Bardzo prosta i szybka sałatka z naszych poczciwych ziemniaków. Po dodaniu trochę różnych ziół i przypraw, sałatka staje się niezwykła. Sam byłem zaskoczony jak ona fajnie smakuje. Przepis na 4 osoby.
6 ugotowanych i pokrojonych w dużą kostkę dużych ziemniaków
2 czerwone papryki pokrojone w drobną kostkę
4 garście zielonego groszku (mrożony jest genialny) Nie z puszki !!!
10 plasterków hiszpańskiego chorizo pokrojonych w drobną kostkę
1 czerwona cebula. Połowa w cienkie plasterki, połowa w drobną kostkę.
Sos
3 wyciśnięte ząbki czosnku
sok i skórka z 2 cytryn
1 garść listków mięty
1 papryczka chilli z nasionami drobno posiekana
1 duża łyżka musztardy francuskiej (tej z kuleczkami gorczycy)
pół szklanki oliwy z oliwek
pół łyżeczki drobnego cukru
2 łyżki octu balsamico
1 łyżeczka nasion kuminu (nie kminu)
1 łyżeczka czarnuszki
1 łyżeczka tabasco
2 łyżeczki oregano
1-2 łyżeczki soli (trzeba próbować)
No to jedziemy z koksem
Ziemniaki obieramy, kroimy na połowy i gotujemy w osolonej wodzie. Sprawdzajcie je często aby były aldente. Kiedy je przegotujecie będą się rozpadać. a tego nie chcemy.
Weźcie dużą miskę. Wkładamy do niej wszystkie składniki sosu i delikatnie je mieszamy. Pokrojoną cebulę włóżcie do sitka i przepłuczcie ją w zimnej wodzie. Starci wtedy swój zbyt mocny cebulowy zapach i będzie mniej ostra. Dodajcie ją do miski i wymieszajcie z resztą składników.
Mrożony groszek wkładamy do osolonego wrzątku na 5 minut. Wystarczy aby był idealny. Wylewamy go na sito i zalewamy bardzo zimną wodą. Wtedy nie straci koloru i zachowa super konsystencję.
Dodajemy paprykę i gorące pokrojone w kostkę ziemniaki. Kiedy ziemniaki są gorące lepiej wchłoną sosik, a połączone z sokiem cytrynowym nie ściemnieją.
Delikatnie mieszamy wszystkie składniki i odkładamy na 2 godziny albo na noc.
Bardzo proste i niesamowicie pyszne jedzenie. Białe dobre winko wskazane.
B
Ps. Bardzo dziękuje sklepowi www.coqlila.pl za piękne naczynia do sesji.
Nasze gotowanie to poznawanie nowych smaków, przypraw i zabawa w łączenie składników. To chwila po prostu dla nas. Wspólne gotowanie to jedyny czas w tygodniu kiedy możemy pobyć spokojnie razem. Kartki w zeszycie, w którym zapisujemy przepisy skończyły się - czas na kolejny krok. Postanowiliśmy pisać bloga aby podzielić się naszymi pomysłami. Przepisy są proste, fajne dania można przygotować w 20 minut. Po ciężkim dniu pracy wracając do domu możemy kupić 2-3 produkty i zrobić pyszny posiłek.
sobota, 22 września 2012
sobota, 15 września 2012
Nadziewane cukinie i bakłażany w sosie pomidorowo paprykowym
Na targu kupiliśmy fajne jędrne bakłażany i cukinie. W wiejskim sklepie wpadła mi w oko świeża mielona wieprzowa karkówka. No i dalej poszło już z górki. To przepis bardzo prosty, trochę tylko zabiera czasu. Przygotowanie około pół godziny a potem pieczenie godzinę. Ugotowałem dla 8 osób.
2 średnio duże bakłażany
2 spore cukinie
pół kilograma mielonej karkówki (ale może być też inny kawałek- byle nie schab, bo za chudy)
4 żabki czosnku pokrojone w talarki
2 cebule pokrojone w drobną kostkę
2 papryki pokrojone w grubą kostkę (zielona, albo czerwona, albo wszystko jedno jaka)
1 szklanka koncentratu pomidorowego
1 szklanka czerwonego dobrego wina
2 szklanki bulionu (jak nie macie z dobrego rosołu to zróbcie z bulionetki)
kilka chlustów oliwy z oliwek
5 pomidorów obranych ze skórki
2 suszone grzyby (jeśli macie)
2 łyżeczki suszonego tymianku, bazyli, ziół prowansalskich, pieprzu czarnego i oregano
kilka liści szałwi (jeśli macie)
No to wio
Bierzemy duuuużą patelnię z grubym dnem, wlewamy 2 chlusty oliwy i mocno ją rozgrzewamy.
Dodajemy czosnek i cebulę. Smażymy do zrumienienia delikatnego. Dodajemy mięso. Smażymy mieszając je około 10 minut. Dodajemy koncentrat pomidorowy, wino i wszystkie zioła po za szałwią. Jeśli macie suszone grzyby to je rozkruszcie i dodajcie. Dodadzą fajnego aromatu.
Sos niech sobie pobulgocze na małym ogniu około pół godziny.
Bakłażany i cukinie kroimy na pół, wzdłuż, i usuwamy łyżeczką ten miękki miąższ. Układamy je w dużej brytfannie posmarowanej oliwą i lekko solimy. Do połówek warzyw nakładamy nasz sos. Jeśli będzie trochę za dużo nie szkodzi. Wlejcie ten sos obok. Między nadziane połówki, powkładajcie kawałki papryki i pokrojonego w grubą kostkę pomidora. Zalejcie wszystko bulionem. Na koniec kładziemy liście szałwi, posypujemy jeszcze trochę oregano i czarnym pieprzem, skrapiamy oliwą i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200C. Pierwsze pół godziny niech brytfanna będzie przykryta folią aluminiową. Na kolejne pół godziny zdejmijcie folię.
Do tego dania dobra będzie kasza jęczmienna, gryczana lub po prostu gotowane ziemniaki.
Pomieszane smaki mięsa, pomidorów, papryki, cukinii i bakłażana są pyszne. Prosty, stary przepis. Idealny na niedzielny rodzinny obiad. Dobre, zimne pszeniczne piwko będzie idealnym uzupełnieniem naszych nadziewanych cudeniek :)
B
2 średnio duże bakłażany
2 spore cukinie
pół kilograma mielonej karkówki (ale może być też inny kawałek- byle nie schab, bo za chudy)
4 żabki czosnku pokrojone w talarki
2 cebule pokrojone w drobną kostkę
2 papryki pokrojone w grubą kostkę (zielona, albo czerwona, albo wszystko jedno jaka)
1 szklanka koncentratu pomidorowego
1 szklanka czerwonego dobrego wina
2 szklanki bulionu (jak nie macie z dobrego rosołu to zróbcie z bulionetki)
kilka chlustów oliwy z oliwek
5 pomidorów obranych ze skórki
2 suszone grzyby (jeśli macie)
2 łyżeczki suszonego tymianku, bazyli, ziół prowansalskich, pieprzu czarnego i oregano
kilka liści szałwi (jeśli macie)
No to wio
Bierzemy duuuużą patelnię z grubym dnem, wlewamy 2 chlusty oliwy i mocno ją rozgrzewamy.
Dodajemy czosnek i cebulę. Smażymy do zrumienienia delikatnego. Dodajemy mięso. Smażymy mieszając je około 10 minut. Dodajemy koncentrat pomidorowy, wino i wszystkie zioła po za szałwią. Jeśli macie suszone grzyby to je rozkruszcie i dodajcie. Dodadzą fajnego aromatu.
Sos niech sobie pobulgocze na małym ogniu około pół godziny.
Bakłażany i cukinie kroimy na pół, wzdłuż, i usuwamy łyżeczką ten miękki miąższ. Układamy je w dużej brytfannie posmarowanej oliwą i lekko solimy. Do połówek warzyw nakładamy nasz sos. Jeśli będzie trochę za dużo nie szkodzi. Wlejcie ten sos obok. Między nadziane połówki, powkładajcie kawałki papryki i pokrojonego w grubą kostkę pomidora. Zalejcie wszystko bulionem. Na koniec kładziemy liście szałwi, posypujemy jeszcze trochę oregano i czarnym pieprzem, skrapiamy oliwą i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200C. Pierwsze pół godziny niech brytfanna będzie przykryta folią aluminiową. Na kolejne pół godziny zdejmijcie folię.
Do tego dania dobra będzie kasza jęczmienna, gryczana lub po prostu gotowane ziemniaki.
Pomieszane smaki mięsa, pomidorów, papryki, cukinii i bakłażana są pyszne. Prosty, stary przepis. Idealny na niedzielny rodzinny obiad. Dobre, zimne pszeniczne piwko będzie idealnym uzupełnieniem naszych nadziewanych cudeniek :)
B
piątek, 14 września 2012
Mega szybki makaron z zielonym groszkiem i chilli
Kochani, jeśli macie 10 minut na przygotowanie mega czaderskiej kolacji, to zapraszam do gotowania.
Przepis na 4 osoby mocno głodne. Przepis dla osób dbających o linię tak jak ja :) Tak więc, jeśli ważysz ponad 100 kilo to możesz jeść tylko taki makaron.
1 paczka makaronu razowego (400 gram)
1 paczka mrożonego groszku (450 gram)
2 duże ząbki czosnku pokrojone w plasterki
1 kostka rosołowa (knorr - rosół z kury) mega gówno ale trudno, jak się nie ma bulionu naturalnego.
1 łyżeczka ziół prowansalskich, pieprz świeżo mielony
1 szklanka śmietanki 36% (inna jest do bani) Jak dacie 18% to się zważy. A tego raczej nie chcemy
1 cytryna, sok i starta skórka z niej
2 chlusty oliwy z oliwek
1 garść porwanej świeżej bazyli i parmezanu
Wstawiamy wodę na makaron. Solimy solidnie jak morze śródziemne. Kiedy woda bulgocze wrzucamy makaron do wody na czas podany na opakowaniu. Ma być al dente. Sprawdzamy co chwila.
Kiedy makaron się gotuje rozgrzewamy patelnię, wlewamy oliwę i dodajemy czosnek. Po minucie smażenia czosnku dodajemy zielony mrożony groszek, zioła, śmietankę, sok i skórkę z cytryny kostkę bulionową :( oraz pieprz i zioła.
Kiedy makaron jest gotowy, przekładamy go na patelnię z sosem. Mieszamy delikatnie, posypujemy porwaną bazylią i parmezanem. Cudo. Czerwone wino wskazane :) Kilka butelek dobrego merlota będzie idealne :)
Buźka,
B
Przepis na 4 osoby mocno głodne. Przepis dla osób dbających o linię tak jak ja :) Tak więc, jeśli ważysz ponad 100 kilo to możesz jeść tylko taki makaron.
1 paczka makaronu razowego (400 gram)
1 paczka mrożonego groszku (450 gram)
2 duże ząbki czosnku pokrojone w plasterki
1 kostka rosołowa (knorr - rosół z kury) mega gówno ale trudno, jak się nie ma bulionu naturalnego.
1 łyżeczka ziół prowansalskich, pieprz świeżo mielony
1 szklanka śmietanki 36% (inna jest do bani) Jak dacie 18% to się zważy. A tego raczej nie chcemy
1 cytryna, sok i starta skórka z niej
2 chlusty oliwy z oliwek
1 garść porwanej świeżej bazyli i parmezanu
Wstawiamy wodę na makaron. Solimy solidnie jak morze śródziemne. Kiedy woda bulgocze wrzucamy makaron do wody na czas podany na opakowaniu. Ma być al dente. Sprawdzamy co chwila.
Kiedy makaron się gotuje rozgrzewamy patelnię, wlewamy oliwę i dodajemy czosnek. Po minucie smażenia czosnku dodajemy zielony mrożony groszek, zioła, śmietankę, sok i skórkę z cytryny kostkę bulionową :( oraz pieprz i zioła.
Kiedy makaron jest gotowy, przekładamy go na patelnię z sosem. Mieszamy delikatnie, posypujemy porwaną bazylią i parmezanem. Cudo. Czerwone wino wskazane :) Kilka butelek dobrego merlota będzie idealne :)
Buźka,
B
czwartek, 13 września 2012
Bazylia we własnej doniczce :)
Bazylia to moje jedno z fajniejszych ziół jakiego używam na codzień. Pachnąca, cudowna, słodka, niesamowita. Jeśli posadzicie ją sobie sami w domu, wyrośnie pięknie i pachnąco. Ta z supermarketu niestety szybko zwiędnie. Dodana do marynat, sałatek, kanapek, sosów, jest genialna. Np. spagetti z oliwą z oliwek, utartą bazylią w moździerzu, czosnkiem i solą jest po prostu mega genialne ! Ta dzika ogrodowa jest jeszcze bardziej aromatyczna. Koniecznie spróbujcie ją hodować. Daje niesamowicie dużo frajdy !
wtorek, 4 września 2012
bruschetta z kurkami i pietruszkowym masłem
No dobra, to na koniec sezonu kurkowego zrobiłem jeszcze jedno pyszne jedzonko.
Kromki ugrilowanego chleba nad ogniskiem lub po prostu w piekarniku i wspaniałe chrupiące maślano, czosnkowo, pietruszkowe kurki. Zrobiłem kilka dużych kromek na 4 osoby. Było za mało :)
Zrobicie to w 15 minut

pół kilograma kurek
4 ząbki czosnku pokrojone w cienkie talarki
1 mała papryczka chilli drobno posiekana
sok i starta skórka z połowy cytryny
pół kieliszka dobrego białego wina
1 duża łyżka masła
pół pęczka posiekanej drobno natki pietruszki
garść drobno posiekanego rozmarynu (może być suszony)
sól i dużo czarnego pieprzu.
kilka porządnych chlustów oliwy
bochenek dobrego chleba (ja miałem orkiszowy)
garść startego parmezanu
Kurki chwile moczymy (5 minut), płuczemy, czyścimy i zostawiamy na durszlaku aby odciekły.
Rozgrzewamy mocno patelnię i przy okazji włączamy piekarnik aby się nagrzał. Wtedy grzanki szybciej nam się zrobią. Na patelnię wlewamy 3 chlusty oliwy i czosnek. Kiedy się zrumieni dodajemy wszystkie kurki. Grzyby puszczą sok. Trzeba go zredukować aż zostanie sama oliwa. Wtedy dodajemy wino, sok i skórkę z cytryny, chilli, rozmaryn, sól, pieprz i natkę. Smażymy na dużym ogniu około 5 minut. Odstawiamy patelnię na bok, dodajemy masło, delikatnie mieszamy aby połączyło się z resztą sosiku i robimy grzanki. Pokrójcie chleb w kromki i wstawcie je do piekarnika pod grill. po 2 minuty wystarczy. Mają się lekko zarumienić.
Grzanki układamy na dużej desce. Układamy na nich porządne porcje kurek. Na samym końcu wszystkie chlebki skrapiamy oliwą, posypujemy parmezanem i podajemy.
Mega szybka i pyszna przystawka. Jak podacie do niej jeszcze dobre białe wino. Bajka.
B
Kromki ugrilowanego chleba nad ogniskiem lub po prostu w piekarniku i wspaniałe chrupiące maślano, czosnkowo, pietruszkowe kurki. Zrobiłem kilka dużych kromek na 4 osoby. Było za mało :)
Zrobicie to w 15 minut
pół kilograma kurek
4 ząbki czosnku pokrojone w cienkie talarki
1 mała papryczka chilli drobno posiekana
sok i starta skórka z połowy cytryny
pół kieliszka dobrego białego wina
1 duża łyżka masła
pół pęczka posiekanej drobno natki pietruszki
garść drobno posiekanego rozmarynu (może być suszony)
sól i dużo czarnego pieprzu.
kilka porządnych chlustów oliwy
bochenek dobrego chleba (ja miałem orkiszowy)
garść startego parmezanu
Kurki chwile moczymy (5 minut), płuczemy, czyścimy i zostawiamy na durszlaku aby odciekły.
Rozgrzewamy mocno patelnię i przy okazji włączamy piekarnik aby się nagrzał. Wtedy grzanki szybciej nam się zrobią. Na patelnię wlewamy 3 chlusty oliwy i czosnek. Kiedy się zrumieni dodajemy wszystkie kurki. Grzyby puszczą sok. Trzeba go zredukować aż zostanie sama oliwa. Wtedy dodajemy wino, sok i skórkę z cytryny, chilli, rozmaryn, sól, pieprz i natkę. Smażymy na dużym ogniu około 5 minut. Odstawiamy patelnię na bok, dodajemy masło, delikatnie mieszamy aby połączyło się z resztą sosiku i robimy grzanki. Pokrójcie chleb w kromki i wstawcie je do piekarnika pod grill. po 2 minuty wystarczy. Mają się lekko zarumienić.
Grzanki układamy na dużej desce. Układamy na nich porządne porcje kurek. Na samym końcu wszystkie chlebki skrapiamy oliwą, posypujemy parmezanem i podajemy.
Mega szybka i pyszna przystawka. Jak podacie do niej jeszcze dobre białe wino. Bajka.
B
piątek, 31 sierpnia 2012
Jesienny makaron z kurkami i schabem
Idzie jesień, kurki się kończą, więc ostatnia szansa na pyszny sosik. To sos na bogato bo dodałem do kurek paseczki smażonego bardzo krótko schabu wieprzowego. Ale połączenie tych produktów jest świetne i bardzo je polecam. Ten przepis nie jest skomplikowany choć zajmuje trochę więcej czasu niż moje pozostałe przepisy. No ale w końcu od czasu do czasu dla exkluzywnych gości możemy dłużej pogotować :) Przepis dla 8 osób. Czas przygotowania, smażenia i duszenia. ok 1,5 godziny.
pół łubianki kurek
pół kilograma schabu pokrojonego w cienkie paseczki
4 ząbki czosnku drobno posiekane
pół litra śmietanki 30%
2 paczki makaronu. Spagetti albo każdy inny jest dobry
kilka chlustów oliwy z oliwek
1 łyżka mąki do obtoczenia mięsa
szklanka białego wytrawnego wina
kostka bulionowa (może być grzybowa)
garść świeżego rozmarynu (może być suszony)
1 łyżeczka ziół prowansalskich
sól i dużo czarnego mielonego pieprzu
1 łyżka masła
1 szklanka wody
sok i skórka z jednej cytryny
Zaczynamy od kurek. Włóżcie je do dużego sita, a sito do garnka. Zalejcie zimną wodą i zostawcie na 10 minut. Potem przepłuczcie je pod bieżącą wodą i zostawcie na sicie aby woda odciekła.
Rozgrzejcie dużą patelnię i chluśnijcie oliwy. Niech się porządnie nagrzeje. Wrzucamy na patelnię kurki, rozmaryn i czosnek. Smażymy do momentu kiedy kurki puszczą sok i się lekko zrumienią. Wtedy dodajemy sól i białe wino oraz skórkę i sok z cytryny. Zmniejszamy ogień do minimum i zabieramy się za schab.
Schab kroimy na plastry tak jak na kotlety o grubości 3 cm. a potem na dość cienkie paseczki. Mięso oprószamy mąką i lekko solą. Rozgrzewamy kolejną patelnię, dodajemy chlust oliwy i wrzucamy na nią schab. Mięso zacznie przywierać ale się tym nie martwcie. Smażymy ok 5 minut. Schab fajnie się przysmaży zostawiając super skorupkę mączno sokową, którą i tak wykorzystamy. Kiedy mięso się przyrumieni dodajemy je do kurek.
Wstawiamy makaron do dużego gara, solimy solidnie i gotujemy aldente. Próbujemy go dość często aby go nie przegotować.
Na patelnię po mięsie dodajemy łyżkę masła, szklankę wody i kostkę bulionową. Mieszamy drewnianą łyżką aby skorupka która przywarła rozpuściła się i zagęściła się w sosik. Sos dodajemy do kurek. Krótko mieszamy, dodajemy makaron i podajemy.
Jak to mawiała Julia Child: Bon apetit :)
Zróbcie to, bo naprawdę jest to pyszne danko. Kurki, soczyste mięso (dzięki oprószeniu mąką i obsmażeniu na duuuuuużym ogniu) śmietanka, wino i masa ziół super się sprawdzają.
B
pół kilograma schabu pokrojonego w cienkie paseczki
4 ząbki czosnku drobno posiekane
pół litra śmietanki 30%
2 paczki makaronu. Spagetti albo każdy inny jest dobry
kilka chlustów oliwy z oliwek
1 łyżka mąki do obtoczenia mięsa
szklanka białego wytrawnego wina
kostka bulionowa (może być grzybowa)
garść świeżego rozmarynu (może być suszony)
1 łyżeczka ziół prowansalskich
sól i dużo czarnego mielonego pieprzu
1 łyżka masła
1 szklanka wody
sok i skórka z jednej cytryny
Zaczynamy od kurek. Włóżcie je do dużego sita, a sito do garnka. Zalejcie zimną wodą i zostawcie na 10 minut. Potem przepłuczcie je pod bieżącą wodą i zostawcie na sicie aby woda odciekła.
Rozgrzejcie dużą patelnię i chluśnijcie oliwy. Niech się porządnie nagrzeje. Wrzucamy na patelnię kurki, rozmaryn i czosnek. Smażymy do momentu kiedy kurki puszczą sok i się lekko zrumienią. Wtedy dodajemy sól i białe wino oraz skórkę i sok z cytryny. Zmniejszamy ogień do minimum i zabieramy się za schab.
Schab kroimy na plastry tak jak na kotlety o grubości 3 cm. a potem na dość cienkie paseczki. Mięso oprószamy mąką i lekko solą. Rozgrzewamy kolejną patelnię, dodajemy chlust oliwy i wrzucamy na nią schab. Mięso zacznie przywierać ale się tym nie martwcie. Smażymy ok 5 minut. Schab fajnie się przysmaży zostawiając super skorupkę mączno sokową, którą i tak wykorzystamy. Kiedy mięso się przyrumieni dodajemy je do kurek.
Wstawiamy makaron do dużego gara, solimy solidnie i gotujemy aldente. Próbujemy go dość często aby go nie przegotować.
Na patelnię po mięsie dodajemy łyżkę masła, szklankę wody i kostkę bulionową. Mieszamy drewnianą łyżką aby skorupka która przywarła rozpuściła się i zagęściła się w sosik. Sos dodajemy do kurek. Krótko mieszamy, dodajemy makaron i podajemy.
Jak to mawiała Julia Child: Bon apetit :)
Zróbcie to, bo naprawdę jest to pyszne danko. Kurki, soczyste mięso (dzięki oprószeniu mąką i obsmażeniu na duuuuuużym ogniu) śmietanka, wino i masa ziół super się sprawdzają.
B
czwartek, 30 sierpnia 2012
Spagetti z kremowymi cukiniami
Przepis ultra prosty. Kolacja będzie gotowa w 15 minut. Szybka, pyszna, aromatyczna kombinacja cukini i pomidorów. Przepis na 2 osoby.
1 duża cukinia lub 2 małe pokrojone w średnią kostkę
1 posiekany w kostkę pomidor lub garść pokrojonych w ćwiartki pomidorków koktajlowych
2 ząbki czosnku pokrojone w cienkie talarki
pół szklanki śmietanki 30%
pół łyżeczki estragonu (jeśli macie)
1garść posiekanej bazyli lub łyżeczka ziół prowansalskich
sok i skórka z połowy cytryny
1 drobno posiekana papryczka chili (jeśli macie)
sól i pieprz do smaku
pół paczki spagetti
chlust oliwy z oliwek
garść startego parmezanu
Wstawiamy wodę na makaron, porządnie ją solimy i czekamy aby woda się zagotowała.
Kiedy woda bulgocze wrzucamy makaron i gotujemy go aldente. ok 10-12 minut.
Wrzucamy na patelnię czosnek, po 2 minutach cukinię. Smażymy ją około 5 minut. Dodajemy śmietankę, sok i skórkę z cytryny oraz estragon, chilli i zioła prowansalskie. Trzymamy na średnim ogniu tak aby wszystko się fajnie zmieszało, puściło soki i sos się lekko zredukował. Na koniec dodajemy pomidory. Mieszamy z makaronem, posypujemy czarnym pieprzem, parmezanem i bazylią.
Gotowe. Kremowy delikatny sos z kwaskowymi pomidorkami i lekko ostrą chili jest pyszny.
Białe wytrawne schłodzone winko wskazane :)
B
1 duża cukinia lub 2 małe pokrojone w średnią kostkę
1 posiekany w kostkę pomidor lub garść pokrojonych w ćwiartki pomidorków koktajlowych
2 ząbki czosnku pokrojone w cienkie talarki
pół szklanki śmietanki 30%
pół łyżeczki estragonu (jeśli macie)
1garść posiekanej bazyli lub łyżeczka ziół prowansalskich
sok i skórka z połowy cytryny
1 drobno posiekana papryczka chili (jeśli macie)
sól i pieprz do smaku
pół paczki spagetti
chlust oliwy z oliwek
garść startego parmezanu
Wstawiamy wodę na makaron, porządnie ją solimy i czekamy aby woda się zagotowała.
Kiedy woda bulgocze wrzucamy makaron i gotujemy go aldente. ok 10-12 minut.
Wrzucamy na patelnię czosnek, po 2 minutach cukinię. Smażymy ją około 5 minut. Dodajemy śmietankę, sok i skórkę z cytryny oraz estragon, chilli i zioła prowansalskie. Trzymamy na średnim ogniu tak aby wszystko się fajnie zmieszało, puściło soki i sos się lekko zredukował. Na koniec dodajemy pomidory. Mieszamy z makaronem, posypujemy czarnym pieprzem, parmezanem i bazylią.
Gotowe. Kremowy delikatny sos z kwaskowymi pomidorkami i lekko ostrą chili jest pyszny.
Białe wytrawne schłodzone winko wskazane :)
B
Subskrybuj:
Posty (Atom)

